CZYTAM KSIĄŻKĘ 5
Po przeczytaniu wstrząsającego opisu Canina z jego odwiedzin w Kosowie, gdzie opowiedziano mu o tym co się działo w Treblince i jak się zachowała miejscowa ludność po zakończeniu wojny, myślałem, że nic już mnie nie może poruszyć.
Niestety, nie miałem racji.
Canin nie zadowolił się opowiadaniami chłopów. Za mało mu było opowieści o wykopywaniu...