WIERSZOKLETA

Za góry słońce zaszło,
W krajobraz pełznie cień,
I sennie echo leśne zgasło,
Przyroda ręce zwija w sen:
Dobrej nocy, dobrej nocy!

Dwa się orlika kwiaty na wzgórzu słaniały.
Tak mówi do swej siostry orlik niebieskawy:
"Drżę przed tobą i jestem tak zażenowany"
Ona odpowiada: "Gdy w kamień, co spryskany
i drążony wodą kroplą po kropli, ja patrząc na siebie
widzę, że drżę zażenowana podobnie do ciebie".

Nadzieja to rzecz ulotna
U mojej duszy progu
Bez słów melodię nuci
Nie ustając nigdy, na ogół.

Nie Ma

2020-07-28

I znów przeszła nocka
I nastał poranek,
I znów świeci słonce
W oknie bez firanek.

Wszystko ma swój czas
Bliskość będzie dalej nas
Gorąc będzie oziębiona
Chłopiec starcem kiedyś skona
Zimne kiedyś się ogrzeje
Kto bogaty, ten zbiednieje
Głupiec mądrze jakby ma się
I to wszystko w swoim czasie.

Mienie stracone - to bagatelka!
Zapomnij szybko bo jutro rano
Cieszyc się można nową wygraną.
Cześć utracona - to zguba wielka!
Tylko gdy sławę chwycisz ogromną
ludzie o wszystkim innym zapomną.
Stracisz odwagę w klęsce powodzi
Lepiej byś nigdy się nie narodził!

Dlaczegóż wciąż smutna
Gdy szczęścia doznałaś.
Twa bladość, twe oczy
Widać, że płakałaś.

Ludzie marzą i mówią wiele
O lepszej przyszłości dniu.
Za szczęściem, za złotym celem
Widzimy goniących ich tu.

Bez ciebie jam nieistotny, bez ciebie
I z tobą też samotny, bez ciebie
Bez ciebie liczę każdą czasu kwartę, bez ciebie
A z tobą te sekundy zamarte, nic nie warte, bez ciebie.

Żadnych modłów nie zaśpiewa
Ni Kadyszu nie odmówi
Nieśpiewana, niemówiona
Cisza będzie w dniu gdy skonam.