ŻYDOWSKA NIENAWIŚĆ DO SAMYCH SIEBIE

2022-03-24

POLEMIKA! ŻYDOWSKA NIENAWIŚĆ DO SAMYCH SIEBIE
Alicia Colon, Opublikowane 13 sierpnia 2014 r.

Niedawno oglądałam nowy program "Manhattan", o Projekcie Manhattan w Los Alamos w Nowym Meksyku, który dał nam bombę atomową. Młodemu fizykowi przybywającemu na miejsce przedstawiono projekt jako "Shangri-La" i mający "najwyższy łączny IQ niż jakiekolwiek inne miasto w kraju oraz więcej Żydów niż Babilon". Jeśli chodzi o naukę, to nie jest tajemnicą, że większość ludzi wierzy, że Żydzi są w przeważającej mierze inteligentni, ale jeśli chodzi o politykę, ten odsetek znacznie spada, ponieważ tak wielu z nich wciąż głosuje na Demokratów, którzy nie są przyjaciółmi Izraela.
Jako katoliczka uważam, że brak ich poparcia dla tego maleńkiego demokratycznego kraju otoczonego wrogami jest niewytłumaczalny. To tak, jakby ci nienawidzący siebie Żydzi nie chcieli mieć żadnego związku z Izraelem; że nie ma on prawa bronić się przed ludobójstwem. Tacy Żydzi uważają, że ortodoksyjni i praktykujący Żydzi powinni przeboleć Holokaust, ponieważ ten nigdy więcej się nie powtórzy, zwłaszcza w Ameryce. Mam nadzieję, że rażący antysemityzm, który nasilił się po wojnie w Gazie, otworzył ich małe mózgi, bo tak bardzo się mylą myśląc, że to się nigdy więcej nie powtórzy.
Kolejna "Noc Kryształowa" wybuchła w Paryżu, gdzie hordy muzułmańskich imigrantów paliły żydowskie przedsiębiorstwa i atakowały synagogi toporami i nożami. Rabin z Brooklynu został zabity w sobotę w drodze do synagogi w Miami. Można powiedzieć, że to jeszcze jeden napad lub jeszcze jeden napad wycelowany w bigota. Żydzi na Brooklynie byli celem niesłychanej gry prowadzonej przez młodych Murzynów, która, ironicznie, jeszcze raz jest lekceważona przez liberałów.
W latach 60. Żydzi byli dominującymi uczestnikami w ruchu na rzecz praw obywatelskich, a dwóch żydowskich członków C.O.R.E. zostało zamordowanych przez K.K.K. w Missisipi podczas kampanii rejestracyjnej. A jednak Żydzi są pogardzani przez obecne i poprzednie wojownicze Czarne Pantery. Kto mógłby zapomnieć, że Jesse Jackson nazywał Nowy Jork Hymietown? (Mojsiejowo). Słuchałam tych napastliwych czarnych, którzy wygłaszali antysemickie uwagi stojąc na drewnianych skrzynkach na Broadwayu i przeklinając Izrael jako morderców Palestyńczyków. Zawsze się zastanawiałam, dlaczego zwolennicy ubogich uchodźców palestyńskich nigdy nie kwestionowali, kiedy Jaser Arafat stał się miliarderem, a jego żona żyła dostatnio w Europie, podczas gdy uchodźcy głodowali.
Dlaczego czarni i inne mniejszości mają tak wielką niechęć do swoich żydowskich sąsiadów? Czy to dlatego, że są w głównej mierze Demokratami? Czy to dlatego, że ta partia zindoktrynowała ich syndromem zawiści; ciągle pomstując przeciwko jednemu procentowi (bogaczy)?
Czy pamiętacie Cynthię McKinney? Na Power Line, John Hinderaker napisał; "Cynthia McKinney była jedną z najbardziej szalonych Demokratek swojego pokolenia. Z powodu "Prawdy o 11. września" (teoria spiskowa), przegrała ona nie jeden, ale dwa razy demokratyczne prawybory, ponieważ uważano, że poszła za daleko. Jej ojca wytłumaczeniem było, że miała kłopoty, ponieważ "Żydzi kupili wszystkich".
Czy oni rzeczywiście to zrobili? Czy odnieśli oni taki sukces, ponieważ przekupili wszystkich, jak twierdzą rasowi demagogowie? A może dlatego, że jak wszystkie osoby odnoszące sukcesy, pracują bardzo ciężko i utrzymują silne więzi rodzinne, które pozwalają im przetrwać ciężkie lata?
Jestem uważana za jedną z mniejszości narodowych i dorastałam w hiszpańskim Harlemie w czasach, kiedy miałam żydowskich sąsiadów tak biednych jak moja rodzina. Kiedy oni zaczęli wspinać się po drabinie ekonomicznej dzięki owocom swojej pracy, dzielili się z nami swoimi zasobami. Nam zajęło to dużo więcej czasu, ponieważ nasza rodzina, jak w wielu rodzinach latynoskich, była dość dysfunkcyjna.
To, czego nigdy nie zrozumiem, jest, dlaczego tak wielu żydowskich liberałów głosuje na Demokratów, którzy nie popierają naszego jedynego demokratycznego sojusznika na Bliskim Wschodzie. Izrael nie istniałby dzisiaj bez republikanina Richarda Nixona, dostarczającego Izraelczykom samolotów niezbędnych dla pokonania wroga w ostatniej wojnie w 1973 roku. Premier Golda Meir powiedziała, że Nixon uratował Izrael i zrobił to pomimo sprzeciwu RINO (republikanów z nazwy) w jego własnej partii i Demokratów, którzy chcieli Izraelowi dać nauczkę, aby promować własną inicjatywę pokojową z OWP.
Organizacja Narodów Zjednoczonych rutynowo potępia Izrael za obronę przed rzezią, ignorując morderczych dyktatorów i gwałcicieli praw człowieka. Ta organizacja stała się bezsilną, tchórzliwą i skorumpowaną instytucją i powinna być usunięta ze Stanów Zjednoczonych i przeniesiona do jednego z krajów rządzonych przez despotów. Oto trochę wiadomości dla tej ignoranckiej organizacji - Ameryka i Izrael to dobre i moralne narody.
Jako pierwsi reagują na katastrofy międzynarodowe. Tsunami, trzęsienia ziemi, cyklony, cokolwiek tworzy śmiertelny kryzys zagrażający życiu. Przeczytałam artykuł na blogu Algemeiner autorstwa Danielle Haberer, która doskonale opisała Izrael:
"Powstając z głębin mrocznej przeszłości, Żydzi mają wyjątkowy obowiązek reagować na cierpienia świata. Ten obowiązek jest naczelną zasadą w duszy izraelskiego społeczeństwa. Państwo żydowskie nie może być postronnym widzem. W roli "ratowników", Izraelczycy dostarczali pomoc humanitarną ludziom na całym świecie, od Bostonu po Oklahomę, dla Haiti, dla Japonii, dla Gazy, dla Syrii i wielu innych, radząc sobie z szeroką gamą tragicznych sytuacji, od klęsk żywiołowych po nagłe wypadki medyczne, kryzysy uchodźców, wojny czy ludobójstwa".
Jednak szczytem głupoty jest to, że najbardziej potrzebujący pomocy odrzucają Izraelczyków dzięki demonizującym demagogom w ich własnym kraju. Media głównego nurtu nie informują o humanitarnych wysiłkach Izraela, ponieważ w ich własnym interesie jest przedstawianie Izraela jako bezdusznego mordercy palestyńskich dzieci, utrzymując w ten sposób swój dostęp do krajów muzułmańskich. Jak na ironię, w prasie jest wielu nienawidzących samych siebie Żydów. Nigdy nie porównują znikomej globalnej pomocy udzielanej przez bogatsze narody muzułmańskie do szczodrych wysiłków Izraela. Czy jakiś nie-muzułmanin był leczony w muzułmańskim szpitalu?
Dla mnie jako katoliczki, święte miejsca mojej religii są chronione przez Izraelczyków w Jerozolimie. Dżihadyści rutynowo niszczą świątynie i artefakty sprzed tysiącleci, które należą do starożytnych religii innych niż ich własna. Ci radykalni muzułmanie nie są dobrymi i moralnymi ludźmi. Zarówno Stany Zjednoczone, jak i Izrael mogliby zmieść Mekkę i Medynę z mapy świata, ale tego nie robią, ponieważ są dobrymi i moralnymi narodami.
Dlaczego tak trudno jest to zaakceptować?

Polskie tłumaczenie Alex Wieseltier

Alex Wieseltier - Uredte tanker
Alle rettigheder forbeholdes 2019
Drevet af Webnode
Lav din egen hjemmeside gratis!