USA musi wyjaśnić sprawę Iranu 

21-07-2026

USA musi wyjaśnić sprawę Iranu, zanim będzie za późno
Dr Eric R. Mandel, 20 lipca 2026 r., JNS

Prezydent USA Donald Trump miał 16 lipca znakomitą okazję: wygłosił przemówienie do narodu amerykańskiego w czasie największej oglądalności, w którym mógł wyjaśnić najważniejszą decyzję w polityce zagranicznej swojej prezydentury – wojnę z Iranem – i dlaczego jest ona ważna dla każdego Amerykanina.
Zamiast tego pozwolił on, aby ta okazja została zaprzepaszczona.
Przed jego przemówieniem argumentowałem w kilku wywiadach telewizyjnych, że Amerykanie zasługują na coś więcej niż zapewnienia, że ​​wszystko jest pod kontrolą. Ze zasługują oni na zrozumiałe wyjaśnienie, dlaczego konfrontacja z Iranem leży w interesie bezpieczeństwa narodowego Ameryki i dlaczego nie jest to kolejna niekończąca się wojna na Bliskim Wschodzie.
To bardzo ważne, ponieważ debata na temat Iranu stała się jednostronna, a ten strategiczny przypadek nie powinien taki być.
Po dwóch dekadach kosztownych wojen Amerykanie są zrozumiale sceptyczni do działań militarnych. Ale są też oni praktycznie nastawieni. Jeśli prezydent wyjaśni misję, stawkę przedsięwzięcia i dlaczego potrzebna jest cierpliwość, to będą skłonni go słuchać.
Trump powinien był przypomnieć Amerykanom, że Iran toczy wojnę ze Stanami Zjednoczonymi od prawie pół wieku. Ze jego reżim i jego poplecznicy mordowali amerykańskich żołnierzy, atakowali naszych sojuszników i atakowali międzynarodową żeglugę. Iran pozostaje czołowym państwem sponsorującym terroryzm na świecie.
Co najważniejsze, prezydent powinien był wyjaśnić, dlaczego nuklearny Iran zmieniłby wszystko. Nuklearny Iran nie tylko zagroziłby Izraelowi, czy arabskim partnerom Ameryki. To zastraszyłoby cały region, chroniąc terrorystyczne imperium Iranu pod nuklearnym parasolem i sprawiłoby, że przyszłe działania militarne byłyby znacznie bardziej niebezpieczne i kosztowne. Opóźnianie dzisiejszych akcji zwiększa jedynie prawdopodobieństwo znacznie większej wojny jutro.
Trump zmarnował również szansę dla umieszczenia Iranu w szerszym, globalnym kontekście. Bo Chiny obserwują każdy ruch Ameryki w Zatoce Perskiej. I jeśli Pekin dojdzie do wniosku, że Waszyngtonowi brakuje woli politycznej, by powstrzymać ekspansjonistyczny reżim dżihadystów, to może on być bardziej skłonny do wystawienia Ameryki na próbę w Cieśninie Tajwańskiej. Przeciwnicy Ameryki koordynują swoje ambicje. A nasza strategia powinna uwzględniać tę rzeczywistość.
Być może najlepsze wyjaśnienie wojny z Iranem nie wyszło z Białego Domu, lecz od felietonisty "New York Timesa" Breta Stephensa, który porównał Iran do agresywnego raka rozprzestrzeniającego się na Bliskim Wschodzie. Rak wykryty wcześnie często można leczyć. Kiedy daje mu się rozwinąć, opcje jest mniej i stają się one ryzykowne i znacznie droższe.
Jednak sama amerykańska potęga militarna nie zapewni trwałego zwycięstwa. Największym dźwignią nacisku dla Waszyngtonu jest sam naród irański. Jego dziesiątki milionów odrzuca reżim, który uciskał je przez prawie 50 lat. Zwiększając presję ekonomiczną na reżim i jego popleczników, zbrojąc jednocześnie irańską opozycję, Stany Zjednoczone mogą zmusić Najwyższego Przywódcę i jego popleczników z Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej do stawienia czoła zagrożeniu, którego boją się oni najbardziej: powstaniu ludowemu, które zagraża przetrwaniu reżimu.
Tymczasem Iran ma swoją własną strategię: cierpliwość.
Teheran rozumie amerykańską politykę niemal tak dobrze, jak amerykańską potęgę militarną. Teheran wie, że Trump formalnie powiadomił Kongres 10 lipca, że siły amerykańskie ponowiły działania wojenne, uruchamiając harmonogram ustalony na mocy Rezolucji o uprawnieniach wojennych. Bez autoryzacji Kongresu, krytyczny termin wypada na początku października, zaledwie kilka tygodni przed wyborami uzupełniającymi.
Reżim nie musi pokonać Stanów Zjednoczonych militarnie. On musi jedynie przetrwać okres politycznej uwagi Ameryki.
Dlatego przemówienie Trumpa było ważne.
Bo jeśli Amerykanie zrozumieją, że dzisiejsza kampania wojenna ma na celu zapobieżenie znacznie większej wojnie w przyszłości, to znacznie chętniej ją poprą. A jeśli pozostaną niepewni odnośnie tej misji, to strategia Teheranu polegająca na przeczekaniu amerykańskiej determinacji będzie miała znacznie większe szanse powodzenia.
Trump ma wciąż czas, by przedstawić argumenty, które powinien był przedstawić w zeszłym tygodniu. Powinien on wyjaśnić, dlaczego zapobieżenie nuklearnemu Iranowi pozwali uniknąć większej wojny; dlaczego wrogowie Ameryki coraz bardziej ze sobą współpracują; i dlaczego wspieranie narodu irańskiego jest naszą największą długoterminową przewagą strategiczną nad reżimem.
Wskazówka zegara w Zatoce Perskiej zbliża się do północy. A prezydentowi ucieka szansa na przyciągnięcie amerykańskiego narodu. Trump powinien ją wykorzystać, zanim zrobi to Teheran.

Polskie tłumaczenie Alex Wieseltier

https://www.jns.org/opinion/dr-eric-r-mandel/us-must-explain-iran-before-time-runs-out?  

Share
Alex Wieseltier - Uredte tanker
Alle rettigheder forbeholdes 2019
Drevet af Webnode Cookies
Lav din egen hjemmeside gratis! Dette websted blev lavet med Webnode. Opret dit eget gratis i dag! Kom i gang