Ratowanie bułgarskich Żydów

02-05-2026

Ratowanie bułgarskich Żydów
Eric Gartman

Na początku 1943 roku rząd bułgarski przychylił się do niemieckich żądań deportacji wszystkich bułgarskich Żydów. Rząd niemiecki twierdził, że Żydzi zostaną zesłani do obozów pracy, gdzie będą mogli odpokutować swoje domniemane zbrodnie.
10 Marca 1943 roku, na rozkaz Adolfa Eichmanna, jednego z głównych architektów "ostatecznego rozwiązania", do Bułgarii wjechały wagony kolejowe, które miały przetransportować wszystkich bułgarskich Żydów do obozu zagłady w Treblince. Bułgarscy policjanci wyganiali Żydów z domów od godziny trzeciej nad ranem. Pod groźbą użycia broni byli oni zabierani do punktów zbiorczych, w oczekiwaniu na transport. Pociągi przyjechały do Bułgarii, gotowe przewieźć swój ludzki ładunek do obozów zagłady. Wydawało się, że bułgarscy Żydzi są skazani na ten sam los, co inni Żydzi w Europie.
Mimo to ani jeden Żyd z Bułgarii nie został deportowany. To, co się wydarzyło, było jednym z najbardziej inspirujących, a zarazem najmniej znanych wydarzeń Holokaustu.
Kilka lat wcześniej Bułgaria sprzymierzyła się z Niemcami, by uniknąć konfliktu z nazistowską machinę wojenną. Bułgarska partia rządząca była profaszystowska i uchwaliła, podobnie jak naziści w Niemczech, antysemickie ustawodawstwo. Ustawa o Obronie Narodu, ograniczała prawa Żydów, zabraniała małżeństw mieszanych i zmuszała Żydów do noszenia żółtych gwiazd.
Jednak w przeciwieństwie do innych narodów Europy, ludność Bułgarii nie zaakceptowała tych praw. Nie postrzegała ona Żydów mieszkających w kraju jako zagrożenie. . Prawie wszystkie grupy społeczeństwa bułgarskiego sprzeciwiły się tym ustawom, a listy protestacyjne napłynęły do ​​parlamentu i króla Borysa.
Praktycznie cała ludność zjednoczyła się, by ratować Żydów. Chociaż nie wiedzieli, że ostatecznym miejscem przeznaczenia Żydów będą obozy zagłady, to do Bułgarii dotarły pogłoski o ich złym traktowaniu. Na czele opozycji stał Kościół bułgarski. "Jeśli my, Kościół, pozwolimy na deportację Żydów, zdradzimy nasze najświętsze zobowiązania", oświadczył ks. Borys Haralampiew.
"Musimy pomóc! Cała Bułgarska Cerkiew Prawosławna stanie w obronie Żydów", ogłosił biskup metropolita Cyryl. Cyryl wysłał list do króla Bułgarii, prosząc go o litość dla Żydów. Powiedział również szefowi policji, że nie zaakceptuje decyzji rządu o deportacji Żydów, dając tym samym do zrozumienia, że ​​będzie próbował utrudnić policji działania deportacyjne.
Kiedy nadszedł ten feralny dzień, Cyryl przybył z tłumami Bułgarów do ​​punktów zbiorczych i powiedział przestraszonym Żydom: "Moje dzieci, nie pozwolę, żeby to się wam przydarzyło. Położę się na torach i nie puszczę was".
Tłumy ludzi protestowały w całym kraju. Ryzykując własne życie, Bułgarzy wydrukowali tysiące sfałszowanych metryk chrztu dla Żydów. "Nieważne, czy to dla jednego, czy dla tysiąca Żydów, naziści mogą mnie zastrzelić tylko raz", powiedział ksiądz, który wydrukował tysiąc metryk.
Rolnicy na wsi zagrozili, że położą się na torach, by uniemożliwić przejazd wagonom. Piekarze w miastach ukrywali Żydów w swoich piecach.
Bułgarski aparat polityczny również zmobilizował się przeciwko deportacjom. Faszystowski polityk Dimitur Peszew otwarcie sprzeciwił się deportacjom i napisał list do premiera, podpisany przez 43 posłów z całego spektrum politycznego. "Takie działanie jest niedopuszczalne nie tylko dlatego, że osoby posiadające obywatelstwo bułgarskie nie powinny zostać wydalone poza granice Bułgarii, ale także dlatego, że byłoby ono katastrofalne i przyniosłoby groźne konsekwencje dla kraju. Byłoby ono niezasłużoną plama na honorze Bułgarii".
Wyjaśniając decyzję o zerwaniu z własną partią, Peszew powiedział: "Nie mogłem pozostać bierny. Moje sumienie i świadomość poważnych konsekwencji zarówno dla osób zaangażowanych, jak i dla mojego kraju, nie pozwoliły mi na to".
Król Borys ustąpił i odwołał rozkaz. Po dwóch miesiącach niepewności przestraszeni Żydzi bułgarscy wrócili do swoich domów, ku wielkiemu rozczarowaniu nazistów. Niemiecki ambasador w Bułgarii napisał do swoich przełożonych w Berlinie: ""Jestem głęboko przekonany, że premier i rząd pragną i dążą do ostatecznego i radykalnego rozwiązania problemu żydowskiego, jednakże przeszkadza im mentalność narodu bułgarskiego, któremu brakuje takiego oświecenia ideologicznego, jakie mamy my".

Postscriptum:
Odwołanie rozkazu deportacji bułgarskich Żydów nie przeszkodziło Bułgarom w dokonaniu deportacji ponad 21 tysięcy Żydów z okupowanych w czasie 2WS terytoriów Tracji i Macedonii. Deportowani Żydzi zostali przewiezienie do Austrii i posłani do niemieckich obozów koncentracyjnych, gdzie większość z nich zginęła.
W latach 1948-1956 większość bułgarskiej ludności żydowskiej wyjechała do Izraela. W Bułgarii żyje obecnie około 1000 bułgarskich Żydów. Według izraelskich statystyk rządowych, w latach 1948–2006 43 961 osób z Bułgarii wyemigrowało do Izraela. Bułgarscy Żydzi w Izraelu są, po Związku Radzieckim, Rumunii i Polsce, czwartą co do wielkości grupą pochodzącą z krajów europejskich.

Polskie tłumaczenie Alex Wieseltier

https://jewishvirtuallibrary.org/8220-we-must-help-8221-the-rescue-of-bulgaria-s-jews-jewish-virtual-library  

Share
Alex Wieseltier - Uredte tanker
Alle rettigheder forbeholdes 2019
Drevet af Webnode Cookies
Lav din egen hjemmeside gratis! Dette websted blev lavet med Webnode. Opret dit eget gratis i dag! Kom i gang