Polska czy Izrael?
Oryginalnie chodzi tu o Kanadę i kanadyjskiego Żyda, ale zmieńcie Kanadę na Polskę:
Polska czy Izrael?
Darren Slavens
Ktoś mi zadał mi proste pytanie. Najpierw Polska czy
najpierw Izrael?
To proste. Najpierw Polska.
Jestem Polakiem. Tutaj się urodziłem. Tu jest moje życie. Tutaj
wychowałem tu moje dzieci. To mój dom i kocham ten kraj.
Ale tu wielu z was ma problem.
To, że Polska jest moim domem, nie oznacza, że nie zależy mi na
Izraelu i że go nie kocham.
Musicie zrozumieć, dla Żydów na całym świecie Izrael to nie jest kolejny jakiś
kraj.
To jest rodzina.
Przez tysiące lat my, Żydzi, uczyliśmy się na własnej skórze, że
życie może zmienić się bardzo szybko. Byliśmy wypędzani, prześladowani i
mordowani w kolejnych krajach, często przez społeczeństwa, które niegdyś
obiecywały nam przynależność.
Izrael istnieje, ponieważ historia nauczyła nas, że naród żydowski potrzebuje
jednego miejsca na ziemi, w którym sami będziemy decydować o swojej przyszłości.
Więc tak, Polska jest moim domem. Ale Izrael jest moją rodziną.
I jeśli moja rodzina byłaby w niebezpieczeństwie, oczywiście, że staję po jej
stronie. Tak jak każdy Polak stanąłby po stronie swojej rodziny.
Prawda jest taka, że Żydzi na całym świecie wiedzą, że jeśli sytuacja znów
się pogorszy, tak jak teraz, jest jedno miejsce, które zawsze otworzy przed
nami drzwi.
To nie tylko chodzi o lojalność wobec Polski. Tu chodzi o zrozumienie
historii Żydów.
I jest jeszcze jedno. Mężczyźni i kobiety broniący Izraela dzisiaj nie chronią
tylko Izraelczyków. Oni chronią jedyną żydowską ojczyznę, do której
miliony Żydów na całym świecie zwracają się jak do schronienia, azylu i
gwarancji, że "nigdy więcej" oznacza "nigdy więcej".
Więc Polska jest moim domem, a Izrael jest moją rodziną.
I jestem dumny z obu tych krajów.
Powiem to głośniej. Dumnie, radośnie.
Powiem prawdę oczywistą. Jestem dumnym syjonistą.
Wcale się nie obudziłem. Zawsze byłem dumnym Żydem.
Am Yisrael Chai.
Polska kompilacja Alex Wieseltier