Izraelskie wybory

2020-03-03

W Izraelu wybory się dopiero zaczęły!
Autor: Shmuel Sackett
Założyciel i dyrektor
Am Yisrael Chai Foundation & The Dream Raffle

Jeśli uważasz, że wybory w Izraelu nareszcie się zakończyły... pomyśl jeszcze raz, bo zabawa właśnie się zaczyna! Jedyne, co się skończyło, to same wybory - gdzie ludzie głosowali na to, czego chcieli (a przynajmniej tak im się wydawało!) Tak, tak; prawdziwy proces demokratyczny się skończył, ale teraz następuje "kiwanie i działanie" w celu uzyskania koalicji 61 członków Knesetu. Powodem, dla którego mówię, że to dobra zabawa, jest to, że właśnie na tym etapie możesz zobaczyć, ile naprawdę warta jest twoja partia. Czy twoja partia będzie się trzymać wyborowych obietnic i ideologii, czy też sprzeda swoje pierworództwo za miskę soczewicy? W większości przypadków zobaczysz soczewicę...
Jak donoszą media, problem polega (znowu) na tym, że Benjamin Netanyahu nie ma definitywnej większości 61 glosów, aby utworzyć rząd. Prosta matematyka mówi, że Likud plus Yamina (Bennet) plus Shas plus Agudah daje tylko 59 glosów. To tak jakby zakończyć mecz piłki nożnej z piłką leżącą kilka centymetrów przed linią bramkową; blisko, ale nie wystarczająco blisko. Jednak w tej politycznej izraelskiej grze (która jest o wiele bardziej ekscytująca niż jakakolwiek impreza sportowa!) jest jedna zasadnicza różnica... gra jeszcze się nie skończyła!
To, co nastąpi teraz, jest naprawdę bardzo ekscytujące i w prostych słowach nazywa się: zmiana barw klubowych! Bibi wyśle swoich najlepszych ludzi do innych "zespołów", aby przekonać co najmniej 2 graczy do zmiany klubu i przejścia do jego zespołu; tj. rządu. Choć to brzmi absurdalnie, większość ekspertów uważa, że to - tym razem - faktycznie się uda. To oznacza, że kandydaci, którzy pluli na Bibi przez kilka ostatnich lat jako przestępcę, mogą teraz przybiec do niego z otwartymi ramionami. Ci sami ludzie, którzy mówili, że nie można mu ufać i że Izrael musi mieć nowego premiera, zaufają mu całkowicie i uczynią go ponownie premierem. Dobrze bawisz teraz?
W przeciwieństwie do polityki amerykańskiej, w której dobrze wiesz, kto wygrał, a kto przegrał, polityka Izraela jest o wiele więcej... ohm, o wiele więcej... o wiele bardziej ekscytująca! (tak, to jest słowo !!) Myślisz, że przegrałeś? Pomyśl jeszcze raz, bo tak naprawdę to może jesteś wygrany! To jest powód, dla którego w Izraelu żaden polityk nie przyznaje się do porażki; ponieważ gra jeszcze się nie skończyła!
Gantz - który przegrał - może pójść na utworzenie rządu jedności z Bibi, coby oznaczało, że on naprawdę wygrał! (Osobiście nie sądzę, że tak się stanie, ale jest możliwe...) Lieberman - którego wszyscy nienawidzą - może porzucić swoje absurdalne żądania i dołączyć do rządu - a wtedy wszyscy będą go kochać! (nie, nie sądzę, że to się stanie, ale jest to możliwe...). Orly Levi - która wypadła gorzej we wszystkich 3 wyborach niż ktokolwiek przewidywał - może wskoczyć na ten wózek i zostać ministrem w rządzie - co oznaczałoby, że wypadła lepiej niż ktokolwiek przewidział ! (nawiasem mówiąc, to bardzo realna możliwość...) Widzisz, jakie to ekscytujące?
W każdym razie weź swoja porcję popcornu i przygotuj się na obejrzenie widowiska. Przewiduję, że polityczny szachowy mistrz Izraela; Bibi Netanyahu, w jakiś sposób wymyśli metodę na skompletowanie 61 głosów, które potrzebuje. Kiedy tak się stanie, gra ostatecznie będzie zakończona, a my będziemy mogli zmienić kanał, aby obejrzeć kolejną ekscytującą grę; Final Four - Crazy Bernie, Sleepy Joe, Pocahontas i Mini Mike, walczący ze sobą o to, kto ma przegrać z Trumpem. I kto mówi, że polityka jest nudna ???
Am Yisrael Chai!

Polskie tłumaczenie: Alex Wieseltier 

Alex Wieseltier - Uredte tanker
Alle rettigheder forbeholdes 2019
Drevet af Webnode
Lav din egen hjemmeside gratis!