I co dalej?
I co dalej?
Richard Greene
W rozmowach, które przeprowadziłem z młodymi ludźmi na
temat ich głębokiej nienawiści do Izraela tutaj, w Europie, doszedłem do kilku
zaskakujących wniosków.
1. Wydaje się, że panuje silna zgoda co do tego, że Izrael NIE powinien był atakować
po atakach z 7 października. Są ku temu dwa powody:
a) Niezależnie od wszystkiego, dzieci nie zasługują na śmierć, a jeśli
JAKAKOLWIEK reakcja miałaby zabić niewinne dzieci, to jest ona niemoralna.
b) Ataki z odwetem jedynie utrwalają potencjalnie niekończący się cykl wojny.
2. Kiedy zadaję oczywiste pytanie dodatkowe: "No cóż, co Izrael/Netanjahu
POWINNI byli zrobić?", przytłaczająca i natychmiastowa odpowiedź brzmiała: "Nie
wiem, ale na pewno nie to, co zrobili!".
3. Większość nie wie, że Hamas kontynuował, praktycznie każdego dnia, ataki na
Izrael PO 7 października i wystrzelił ponad 30 000 rakiet w kierunku CYWILNYCH
obszarów Izraela.
A kiedy podano im tą informację, to ich odpowiedź brzmiała: "To nie ma
znaczenia".
4. Koncepcja samoobrony i walki o powstrzymanie PRZYSZŁYCH ataków wydaje się
dla nich niemożliwa do zrozumienia. Oni odruchowo traktują to jako "Odwet", a
odwet ze strony silniejszej armii jest z natury niesprawiedliwy, zwłaszcza
kiedy zabija niewinne dzieci.
5. Niezwykle ograniczone funkcje kory przedczołowej są kontynuowane. Po
otrzymaniu informacji o przerażających, barbarzyńskich działaniach Hamasu, a także
o ich ekstremistycznych celach zniszczenia Izraela i Żydów, niemal jednomyślna
i natychmiastowa odpowiedź brzmi: "Nie wszyscy Palestyńczycy należą do Hamasu".
Lub: "Dzieci zabijane przez Izrael to nie Hamas".
6. Słuszne stwierdzenie, że to, co zrobił Izrael, NIE BYŁO "ludobójstwem", jest
postrzegane jako niezwykle techniczne, semantyczne, prawne i nieczułe.
I niemal nieważne w obliczu emocjonalnych i nieustannie powtarzanych
przeciwnych stwierdzeń. I oczywiście, niewinne dzieci zostały zabite przez
Izrael, więc dla nich, to musi to być coś tak okropnego jak "ludobójstwo", a
może nawet coś gorszego.
7. Przypominanie ludziom o przerażających działaniach przeciwko muzułmanom lub
chrześcijanom na ulicach Iranu, w Jemenie, w Somalii i wielu innych miejsc jest
bezcelowe. Wygląda na to, że zabawne sformułowanie "Nie ma Żydów, wiadomości nieważne"
naprawdę istnieje. A podwójne standardy zdają się być tego nieodłącznym
elementem.
8. Nie ma praktycznie żadnego zrozumienia istnienia niebezpiecznej,
ekstremistycznej agendy islamistów i dżihadystów.
Rozmawiałem z osobą pracującą w ONZ w Genewie i zapytałem ją, czy to prawda, że
ludzie w Europie czują się coraz bardziej nieswojo z rosnącym wpływem i
terroryzmem ze strony muzułmanów. Ona zganiła mnie za samo zasugerowanie, że
jakąkolwiek grupę można uogólnić i odważnie stwierdziła, że w Europie jest o
wiele więcej przypadków terroryzmu prawicowego niż ze strony muzułmanów. Fakty
są takie, że islamskie akty przemocy stanowią 41%, a prawicowe tylko 5% w
Europie. (Wiem, że to szokujące, że ktoś z ONZ może być tak nieświadomy : ).
Podsumowując: Próba zasiania ziaren innej perspektywy wśród młodych wyznawców
idei "Wolnej Palestyny"/"Izrael jest złem" jest mało skuteczna. To sekta, a
sygnalizowanie cnót i protesty… i ciągłe ich obserwowanie w mediach
społecznościowych – w kółko – wzmocniły wszystkie powyższe stanowiska,
niezależnie od tego, jak absurdalne czy szalone, w bardzo dużym stopniu.
Co więc zrobić?
1. Edukować o deklarowanych celach islamizmu i dżihadyzmu
Praktycznie nikt nie rozumie, że ZNACZNY odsetek wyznawców islamu marzy o
"globalnym kalifacie" i dąży do jego stworzenia, w którym WSZYSCY będą
muzułmanami.
I praktycznie nikt nie wie, że zniszczenie Izraela i zabicie wszystkich
"niewiernych" jest zdeklarowanym celem wielu grup islamskich, zwłaszcza sekty
"Dwunastu Szyitów", której siedziba znajduje się w Iranie.
2. Przejdź do ofensywy
Lewica i prawica, a także większość młodych ludzi na całym świecie chętnie
atakują Izrael… i robią to niemal każdym zdaniem. Nawet mówienie obelg o całym
kraju stało się modne.
Dlatego absolutnie sprawiedliwe jest, aby nie zgadzać się już na bycie workiem
treningowym dla świata.
Oto kilka sugestii…
*"Dlaczego popierasz ludobójstwo?" Hamas i Hezbollah są w rzeczywistości, i w
swoich statutach, zaangażowane w ludobójstwo narodu żydowskiego.
*"Dlaczego popierasz apartheid seksualny wobec kobiet?" Czy wiesz, że
praktycznie wszyscy wrogowie Izraela – zarówno całe kraje, jak i oczywiście
Hamas i Hezbollah – traktują kobiety ZUPEŁNIE inaczej niż mężczyzn? Jako ludzi
drugiej, a nawet trzeciej kategorii, albo, jak mówią niektórzy islamistyczni
duchowni, jak "krowy".
*Dlaczego nie popierasz wolności słowa?
*Dlaczego nie popierasz praw osób LGBTQ?
*Dlaczego nie popierasz demokracji?
*Dlaczego nie popierasz prawa do aborcji? (I czy wiesz, że Izrael jest jedynym
miejscem na Bliskim Wschodzie, gdzie kobiety MOGĄ legalnie dokonać aborcji… i
że nawet Palestynkom, które przyjeżdżają tam z Gazy, oferuje sie darmowe
aborcje?)
*Dlaczego tak ważne jest dla ciebie, aby Muzułmański Mesjasz, "Mahdi", powrócił
na Ziemię, aby ocalić naród muzułmański? (Proszę, poszukaj informacji na temat
dwunastego imama szyickiego islamu. TO jest motywacja Iranu do finansowania
Hamasu, Hezbollahu, Hutiów i innych organizacji, które mają zniszczyć Izrael.
Serio.)
*Dlaczego nie protestowałeś po zabiciu 40 000 NIEWINNYCH irańskich
demonstrantów, którzy zostali zastrzeleni – z bliskiej odległości – na ulicach
Iranu ZA protestowanie?
Czy nienawidzisz młodych Irańczyków i Irańczyków?
Lista jest niepełna i chętnie poznam
inne sugestie!
Polskie tłumaczenie Alex Wieseltier