HOMOFOBIA?

2020-10-11

Znowu nie na temat?
HOMOFOBIA?

Wiesz, spotkałem Jurka. Nie pamiętasz go? To ten co w klasie nigdy się nie odzywał i nie reagował, jak mu robiliśmy psikusy. I tylko raz wyszedł z siebie, jak mu podpaliliśmy buty na gimnastyce.
Jak teraz wygląda? Nieźle. Tylko był taki jakiś markotny. Wygląda na to, że mu się nagle wszystko wali. A opowiadał, że ma dobra prace i był jednym z kandydatów na stanowisko dyrektorskie w swojej firmie.
Zapytałem się go dlaczego, a on na to, że to z powodu jego normalnych odruchów.
Pamiętasz, że on był bardzo wrażliwy, jak się podchodziło do niego za blisko. A jak go kto dotknął, to prawie odskakiwał.
No OK. Już opowiadam. Zaczęło się od tego, że był na jakimś firmowym przyjęciu. Podali trochę za dużo alkoholu i jak to mówią obyczaje się tam trochę rozluźniły. I jeden taki zaczął go obmacywać po kolanie!
To on mu, nie namyślając się dal mu w gębę i krzyknął: "Odwal się ode mnie ty pedale!".
A następnego dnia zrobiła się straszna granda! Zrobiono zebranie i jednogłośnie potępiono jego homofoniczne zachowanie. I zażądano od niego publicznego przeproszenia człowieka o innych predyspozycjach seksualnych. A kiedy on zaczął mówić, że on sam poczuł się molestowany, jak te kobiety z #MeToo, to go zakrakali, że to tylko zasłona dymna dla jego homofobii!
A nieoficjalnie się dowiedział, że jego kandydatura w dyrekcji została skreślona i że powinien się czuć szczęśliwy, że jeszcze nie wyleciał z pracy!
I co ty na to?

Alex Wieseltier
Październik 2020

Alex Wieseltier - Uredte tanker
Alle rettigheder forbeholdes 2019
Drevet af Webnode
Lav din egen hjemmeside gratis!