Gone, Gone again

2022-01-03

ODESZŁY, ZNÓW ODESZŁY - EDWARD THOMAS

Odeszły, znów odeszły
Maj, czerwiec, lipiec,
Sierpień też odchodzi
Tak jakby chciał uciec.

Niezapamiętane
Widziałem jak idą.
Jak wzdłuż pustych wybrzeży
Tak jak rzeki płyną.

I jak zwykle jeszcze,
Jak po żniwnym deszczu
Jabłka urodzaju
Z drzew zgniłe spadają,

Jak wtedy, gdym był młody,
A ta utracona jeszcze tutaj była
I kiedy ta wojna nagle się zwaliła
A młode ciała w łajna zamieniła.

Popatrz na to domostwo
Stare i dostojne,
Ciemne i opuszczone,
Trawą zarośnione.

Na te życia ślady;
Życzliwości i zwady.
W nim miały posłanie
Młodość, miłość, wiek, ubolewanie:

Jam tak samo zdarty
Choć żywy, nie martwy.
Wciąż dycham, wciąż zaciekawiony
Siedzę w tym domu, co niezacieniony.

Jam jest właśnie taki.
Żadnej szyby słońce odbijające błyskiem,
Bo rzucające weń chłopaki
Rozbili je wszystkie.

..............................................

Gone, Gone Again

BY EDWARD THOMAS

Gone, gone again,
May, June, July,
And August gone,
Again gone by,

Not memorable
Save that I saw them go,
As past the empty quays
The rivers flow.

And now again,
In the harvest rain,
The Blenheim oranges
Fall grubby from the trees,

As when I was young-
And when the lost one was here-
And when the war began
To turn young men to dung.

Look at the old house,
Outmoded, dignified,
Dark and untenanted,
With grass growing instead

Of the footsteps of life,
The friendliness, the strife;
In its beds have lain
Youth, love, age, and pain:

I am something like that;
Only I am not dead,
Still breathing and interested
In the house that is not dark:-

I am something like that:
Not one pane to reflect the sun,
For the schoolboys to throw at-
They have broken every one.

Alex Wieseltier - Uredte tanker
Alle rettigheder forbeholdes 2019
Drevet af Webnode
Lav din egen hjemmeside gratis!