Dlaczego Żydzi tak bardzo irytują ludzi
Dlaczego Żydzi tak bardzo irytują
ludzi
Hillel Fuld
To, co zaraz napiszę, zdenerwuje
mocno wielu ludzi. Ale właśnie o to mi chodzi.
Spróbuję tu wyjaśnić, dlaczego
Żydzi i syjoniści (to jest jedno i to samo) tak mocno siedzą w łepetynach wielu
ludzi.
Wyjaśnię tu, dlaczego Żydzi tak
bardzo irytują ludzi teraz tak samo, jak to robili na przestrzeni dziejów.
To jest pytanie, które Żydzi
zadają sobie od tysięcy lat:
"Dlaczego nas nienawidzą?
Przecież zrobiliśmy dla dobra ludzkości więcej niż jakakolwiek inna grupa
ludzi, a nasz wkład w dobro jest nieproporcjonalnie wielki w stosunku do naszej
mikroskopijnej liczebności. O co więc chodzi?"
To pytanie zadawało sobie wielu
Żydów na przestrzeni pokoleń.
Oto kilka wytłumaczeń, z którymi
można się spotkać i dlaczego są one po prostu nieprawdziwe.
"Nienawidzą nas, bo my
wszystkim sterujemy".
To nieprawda. Jeśli my
sterowaliśmy wszystkim, to dlaczego jesteśmy ofiarami tak dużej liczby
przestępstw z nienawiści? Dlaczego media i organizacje takie jak ONZ są tak
nastawione przeciwko Izraelowi? Gdybyśmy wszystkim sterowali, czyż nie byłaby
to pierwsza rzecz, której byśmy zlikwidowali – antyżydowskie uprzedzenia?
"Nienawidzą nas z powodu
Izraela".
To nieprawda, bo w czasie
Holokaustu państwo Izrael nie istniało, więc dlaczego nienawidzono nas wtedy?
Dlaczego Arabowie dokonywali masakr na Żydach w 1929 roku, zanim w ogóle
powstało państwo Izrael?
"Nienawidzą nas, bo jesteśmy
białymi kolonizatorami".
To też nieprawda, bo w czasie Holokaustu
"nie byliśmy wystarczająco biali".
"Nienawidzą nas z zazdrości,
bo jesteśmy bogaci i odnosimy sukcesy".
To nieprawda, bo nienawidzono nas
przez pokolenia, nawet wtedy, kiedy nie byliśmy bogaci ani nie odnosiliśmy
sukcesów.
"Nienawidzą nas, bo się asymilujemy
i próbujemy mieć wpływ na wszystko".
Cóż, to też nieprawda, bo nienawidzono nas
również wtedy, kiedy zachowywaliśmy naszą żydowską tożsamość i nie
integrowaliśmy się. Wtedy nazywano nas pasożytami.
I tak moglibyśmy ciągnąć tę listę
w nieskończoność.
Jeśli chodzi o nienawiść do Żydów, to znaleziono już chyba każdy możliwy
pretekst. Co więcej, powód nienawiści do Żydów zmienia się za każdym razem. Teraz
nazywają to antysyjonizmem.
Zanim przejdziemy do właściwego
wyjaśnienia, przypomnę, że zdecydowana większość Żydów uważa, iż ich miejsce
jest w ich ojczystym kraju, zwłaszcza po tym wszystkim, co wycierpieliśmy.
Innymi słowy, większość Żydów to
syjoniści.
Jeśli jesteś przeciwko Syjonowi, czyli Jerozolimie, to jesteś przeciwko temu,
żeby Żydzi mieli bezpieczne miejsce; jedno własne państwo w świecie, w którym
istnieją dziesiątki państw muzułmańskich i niezliczone państwa chrześcijańskie.
Jeśli jesteś temu przeciwny, to jesteś przeciwko Żydom.
Zresztą, skoro się rzekomo jest
przeciwko syjonistom, to dlaczego na Zachodzie atakuje się przypadkowych Żydów?
Chyba że napastnicy z góry zakładają, że każdy Żyd jest syjonistą, a w takim
przypadku "anty-syjonista" to jest "anty-semita".
Dobrze, a teraz przejdźmy do
sedna sprawy.
Jeśli się sporządzi listę
oskarżeń stawianych Żydom, zarówno obecnie, jak i na przestrzeni dziejów, zauważa
się coś bardzo ciekawego: w niemal wszystkich przypadkach ci, którzy wysuwają
oskarżenia, sami są winni dokładnie tych samych rzeczy.
Każde oskarżenie wymierzone w
Izrael i Żydów jest w istocie przyznaniem się do winy przez tych, którzy
wytykają ich palcami.
Pomyślcie. Weźmy pod uwagę
dowolny zarzut. Dosłownie każdy.
Ludobójstwo:
Żydzi winni ludobójstwa? Dobre sobie. Chcecie wiedzieć, kto jest winny
ludobójstwa? Hamas. Naziści. Każde imperium, które nastąpiło po Żydach,
począwszy od starożytnego Egiptu, kiedy to wydano nakaz wrzucanie wszystkich
nowo narodzonych chłopców żydowskich do Nilu. To wrogowie Izraela są winni
ludobójstwa.
Apartheid:
Izrael winny apartheidu? W Izraelu żyją miliony Arabów i chrześcijan, którzy
cieszą się większymi prawami niż w swoich własnych krajach.
Ale sprawa jest głębsza. Chcecie wiedzieć, jak wygląda apartheid? Spójrzcie na
wrogów Izraela, gdzie najbardziej oczywistym przykładem jest Republika
Południowej Afryki. Oskarżenie Izraela o apartheid przez RPA to wręcz komedia.
Ale nie tylko oni tak postępują.
Chcecie wiedzieć, co by się stało, gdybym ja, jako Żyd, przybył do
muzułmańskiego kraju albo muzułmańskiego miasta w Judei i Samarii?
Cóż, zakładając, że w ogóle
udałoby mi się tam dostać, natychmiast zostałbym zlinczowany. Przy wjeździe do
każdego arabskiego miasta w Judei i Samarii stoi znak, który w praktyce
oznacza: "Wstęp dla Żydów wzbroniony". To właśnie jest apartheid.
Czystki etniczne:
Izrael winny czystek etnicznych? Kolejny absurd. Przypomnijcie mi proszę, ilu
Żydów mieszkało w krajach muzułmańskich, takich jak Jemen, Irak czy Iran, a ilu
mieszka tam dzisiaj? To są czystki etniczne.
Zabijanie na oślep:
Izrael jest temu winny? Czy muszę przypominać, co Hamas zrobił 7 października?
To jest właśnie zabijanie na oślep, a każdy, kto nie popiera teraz Izraela,
popiera tamte działania.
Przestępstwa seksualne?
Wiemy dokładnie, co Hamas zrobił
naszym kobietom 7 października, bo oni transmitowali to na żywo. Wiemy też, że
naziści, poza wieloma innymi rzeczami, byli zdeprawowanymi zwyrodnialcami. To
wrogowie Izraela dopuszczają się przestępstw seksualnych.
Mordercy niemowląt?
Obejrzyjcie sobie nagrania z 7
października, a zobaczycie, kim naprawdę są mordercy niemowląt. To samo dotyczy
wszystkich wrogów Izraela na przestrzeni pokoleń, aż do czasów starożytnego
Egiptu.
Biali kolonizatorzy?
Podczas Holokaustu nie byliśmy
wystarczająco "biali" dla Hitlera. Poza tym, co Izrael kolonizuje? Izrael jest
wielkości stanu New Jersey i znajduje się wśród morza państw arabskich, które
faktycznie były kolonizatorami. To była kolonizacja. Warto wręcz przyjrzeć się
krajom najbardziej wrogo nastawionym do Izraela i zauważyć, że one wszystkie
zagarnęły cudze ziemie i przeprowadziły kolonizację. To był kolonializm.
Żydzi są źli. Judaizm to zło.
Talmud to zło.
Jeśli chcecie wiedzieć, jak
wygląda zło, to poczytajcie Koran.
Pedofile?
Tak, o to nas też oskarżają.
Przypomnijcie mi, ile lat miała żona Mahometa? Przypomnijcie mi, ilu księży
przyłapano na krzywdzeniu dzieci? Przypomnijcie mi, co Hamas zrobił dzieciom 7
października? To jest pedofilia.
Żydowscy terroryści i agresywni
osadnicy?
Jasne, to judaizm jest problemem,
a nie radykalny islam, odpowiedzialny za miliony ofiar na całym świecie i ponad
90% globalnego terroryzmu. Chcecie wiedzieć, jak wygląda terroryzm? Spójrzcie
na radykalny islam.
Kiedy Żyd mówi "Baruch Haszem",
uśmiechacie się.
Kiedy chrześcijanin mówi "Chwała
Panu", odpowiadacie "Amen".
Kiedy muzułmanin mówi "Allahu Akbar", lepiej uciekajcie. TO jest religia, która
wspiera terroryzm.
Ta lista jest długa, ale zasada
jest prosta: wszystko, o co antysemici oskarżają Żydów, jest dokładnie tym,
czego oni sami się dopuszczają.
Więc jeśli to widzimy, to
wszystko nabiera sensu.
Psychologowie pewnie nazwaliby to
projekcją. Ja nazywam to zwierciadłem.
Naród żydowski stanowi
zwierciadło dla najbardziej niemoralnych ludzi w historii. Kiedy oni patrzą na
naród żydowski, widzą oni ludzi, dla których kluczowe wartości to rodzina,
edukacja, działalność charytatywna i życzliwość, rzeczy, które we współczesnych
społeczeństwach stały się niemal tematem tabu.
Kiedy on widzą naród, który
głęboko ceni ludzkie życie i naucza przykazania "Nie będziesz zabijał", a
następnie patrząc na samych siebie, to czują wściekłość.
Żaden człowiek pozbawiony zasad
moralnych nie chce, by przypominano mu o jego własnej niemoralności. Żydzi są
właśnie takim przypomnieniem.
Podczas gdy inne państwa upadają
i pogrążają się w chaosie, oni patrzą na Izrael, na niesamowity,
bezprecedensowy sukces tego maleńkiego kraju, i to ich wścieka. To przypomina
im o ich własnej porażce. Kiedy im nie udaje się osiągnąć sukcesu w życiu i
patrzą na odnoszącego sukcesy Żyda, to czują wściekłość.
Kiedy patrzą na zdeprawowane
społeczeństwo, które oni sami stworzyli, społeczeństwo, w którym seks i
wszystko, co z nim związane, stało się czymś niemoralnym, to przypomina się im
to, jak judaizm uświęca nakaz prokreacji, i to ich wścieka.
Wszystko, o co oni oskarżają
Żydów, jest nie tylko przyznaniem się do winy, ale także powodem do głębokiego
wstydu. A Żydzi stają się dla nich zwierciadłem, w które są oni zmuszeni
spojrzeć, a które uświadamia im ich własny upadek moralny.
Każda rzecz, o którą oni oskarżają
Żydów, jest czymś, czego oni sami się dopuścili, a do czego nie chcą przyznać
się ani przed sobą, ani przed innymi.
Dlaczego Europa ma taką obsesję
na punkcie Izraela? Dlaczego oskarża Izrael o ludobójstwo, rasizm i zabijanie na
oślep? Cóż, wystarczy otworzyć podręcznik do historii i dowiedzieć się, jaka
była Europa przed Holokaustem.
Oni odczuwają, i słusznie, wstyd,
więc zamiast zmierzyć się z własnymi zbrodniami, przypisują je Żydom, by
uspokoić swoje sumienie.
Świat arabski doskonale wie, w
jaki sposób wypędził on Żydów ze swoich ziem. Oni doskonale zdają sobie sprawę ze swojego rasizmu
i z chęci zniszczenia Zachodu.
Oni też doskonale wiedzą, że to oni
przynieśli na Zachód seksualne wynaturzenia. Doskonale wiedzą, że wszyscy ich
przywódcy, zarówno ci współcześni, jak i ci z przeszłości, byli seksualnymi
dewiantami. Jednak zamiast się do tego przyznać, próbują oni odwrócić uwagę i
oskarżają Żydów o to, czego oni sami się dopuścili.
Żydzi są niczym zwierciadło,
które przypomina im o ich własnej niemoralności.
Dzisiejsza liberalna lewica udaje, że tworzy z seksualnych dewiacji wartość czy ideał, choć w głębi duszy zdaje sobie sprawę, jak chorym pomysłem jest wprowadzanie drag queens do przedszkoli, by mogli oni tam wyuzdanie tańczyć przed dziećmi. Zamiast jednak zmierzyć się z własnym wypaczeniem, próbują oni zwalić to na Żydów.
Żydzi są zwierciadłem, które
uświadamia im, jak bardzo zepsuty jest ich kompas moralny.
To właśnie stanowi przyczynę
antysemityzmu na przestrzeni pokoleń. Jeśli zajrzycie do podręcznika historii i
przyjrzycie się imperiom, które powstały po epoce Żydów, dostrzeżecie jedną
wspólną cechę: wszystkie one najpierw odrzuciły zasady moralne.
Gdy zmuszasz ludzi do walki na
śmierć i życie w Colosseum dla rozrywki cesarza, to w głębi duszy wiesz, jak
bardzo niemoralny się stałeś. Musisz sobie z tym jakoś poradzić, a wskazanie
palcem na kogoś, kto nie przyjął twoich chorych zwyczajów, jest znacznie
łatwiejsze niż przyznanie przed samym sobą, że to ty jesteś chory.
Dlaczego świat ma taką obsesję na
punkcie narracji, jakoby Izrael ukradł ziemię i wygnał rdzennych mieszkańców?
Doprawdy, ciekawe dlaczego. Przypomnijcie mi, w jaki sposób powstały te
wszystkie inne państwa? No właśnie. Ukradły ziemię i wygnały rdzennych mieszkańców,
niekiedy dokonując na nich masakry.
Te kraje mogą albo stawić czoła
własnemu złu, albo po prostu wskazać palcem na ten maleńki naród, który nie
zrobił nic poza osiedleniem się we własnej, wiecznej ojczyźnie.
Kiedy taki kraj jawnie adoptuje
fałszywe narracje, zamiast stawić czoła własnemu wstydowi, to oskarża on Izrael
i naród żydowski, który ma wyraźny zakaz kłamania.
To jest naprawdę niesamowite.
Wystarczy sporządzić listę rzeczy, o które oskarżano Żydów w przeszłości i o
które oskarża się ich obecnie, to okaże się, że 100% z nich to rzeczy
popełnione przez oskarżycieli, którzy wstydzą się, i słusznie, swojego
zachowania.
Słysząc, jak Niemcy oskarżają
Izrael o ludobójstwo, RPA o apartheid, Turcja o bezpardonowe zabijanie, Iran o
ekstremizm, Wielka Brytania o kolonializm, a Francja o rasizm, nie sposób
powstrzymać się od śmiechu.
Gdy przestaniecie się śmiać,
zadajcie sobie pytanie, dlaczego te kraje poświęcają tyle czasu obsesyjnemu
myśleniu o Izraelu i oskarżaniu go o to, czego sami są winni.
Jak to wytłumaczyć? Odpowiedź
brzmi: projekcja.
Ostatnią rzeczą, jakiej oni chcą,
to spojrzeć na siebie w lustrze, a Żydzi są właśnie tym lustrem.
Jeśli jesteś tak paskudny, jak
historia tych krajów, to ostatnią rzeczą, jaką chcesz zrobić, to spojrzeć na
siebie w lustrze. Ostatnią rzeczą, jakiej pragniesz, jest naród, który jest
ciągłym przypomnieniem o tym, jak chore stało się twoje społeczeństwo.
A tak przy okazji, Izrael
pokazuje światu nie tylko swoją moralność, ale także swoja siłę.
Jeśli polityk lub kraj zdaje
sobie sprawę, jak słabi oni są, to nie chcą oni, by im przypominano jak silny
jest Izrael.
Jeśli kraj prowadzi wojnę w
najbardziej niemoralny sposób, jeśli zabija miliony niewinnych ludzi, czy
myślicie, że ten kraj chce, by przypominano mu o tym, że Izrael wysyła pomoc do Gazy lub
szczepi mieszkańców Gazy?
To tylko przypomina im, jak niemoralni oni są. Dlatego odwracają oni sytuację i
oskarżą Izrael o czyny, których sami się wstydzą.
Kiedy kraj widzi, że jego
młodzież nie dba o przyszłość – nie zawiera małżeństw, nie ma dzieci – czy
myślicie, że ten kraj chce być przypominany o kraju, który ma zarówno wysoki
PKB, jak i wysoki wskaźnik urodzeń? To tylko przypomina im o ich porażce.
Kiedy kraj jest nękany masową
depresją, myślicie, że ten kraj chce być przypominany o tym, jak szczęśliwi są
Izraelczycy?
Kiedy świat arabski zdaje sobie
sprawę, jak niewiele wniósł do społeczeństwa, a potem patrzy na Izrael i wszystko,
co ten malutki kraj zrobił, by polepszyć świat, to ich wścieka, więc atakują go
jako źródło własnego wstydu i gniewu.
Kiedy Zachód zdaje sobie sprawę,
że jego kraje są nękane rasizmem i dyskryminacją, to zamiast się do tego
przyznać i się z tym zmierzyć, idzie na łatwiznę i obwinia o te rzeczy właśnie
Izrael.
O to właśnie chodzi. Oto sekret
nienawiści do Żydów.
Im bardziej niemoralny staje się
kraj, im bardziej nieudolne staje się imperium, tym szybciej nienawiść do Żydów
ukazuje swoją twarz. Bo wszyscy Żydzi są dla nich jednym gigantycznym lustrem,
w które są oni zmuszeni patrzeć przez cały czas, a oni to nienawidzą. I
słusznie!
Ale dla wszystkich tych narodów
mam złe wieści. Żydzi nigdzie się nie wybierają. Izrael nigdzie się nie
wybiera, to zwierciadło moralności nigdzie się nie wybiera.
Więc albo ogarnijcie się,
naprawcie własne społeczeństwa, zajmijcie się własnymi porażkami, albo bądźcie
gotowi nadal patrzeć w zwierciadło, którym jest naród, jaki świat kiedykolwiek
znał. Naród żydowski.
Polskie tłumaczenie Alex Wieseltier