Co to jest UNWRA
Co to jest UNWRA?
Czasami ironicznie żartuję, że w 1947 roku Organizacja
Narodów Zjednoczonych dała do zrozumienia, że popiera utworzenie państwa
żydowskiego, i od tamtej pory przez wszystkie lata próbuje się z tego wycofać.
My nigdy nie zrozumiemy co jest UNRWA, jeśli nie zrozumiemy, że jest to przede
wszystkim organizacja palestyńska. Niekiedy mowie, że jeśli chcecie zrozumieć co
to jest UNRWA, to pomyślcie o samolocie, który jest dobrą maszyną, zanim nie
zostanie porwany i nie rozbije się o budynek.
W ten sam sposób, UNRWA, która rozpoczęła początkowo z najlepszymi intencjami
osiedlać arabskich uchodźców wojennych, została przejęta przez samych arabskich
uchodźców, by stać się czysto arabską organizacją palestyńską, której jedynym
celem jest zapewnienie, że państwo żydowskie nie zazna ani jednego dnia pokoju,
dopóki nie zostanie obalone.
To jest właśnie UNRWA. Posiada ona drobną grupkę Włochów i Szwajcarów w
elegancko skrojonych garniturach, którzy zbierają pieniądze, bo bardzo trudno
jest dać pieniądze Palestyńczykowi, który będzie ci mówił od rzeki do morza. Znacznie
łatwiej jest dać to komuś mówiącemu po włosku.
Co więc robimy? UNRWA to klasyczny przykład, gdzie dostajemy to, za co płacimy.
Musimy się więc upewnić, że płacimy za coś innego.
Przez 75 lat pieniądze, prawowitość, wsparcie, usługi i pomoc były przekazywane w
celu utrwalania mitu, że Palestyńczycy wciąż są wyjątkowi w porównaniu z
dziesiątkami milionów uchodźców w XX wieku. Ze wciąż są uchodźcami wojny, która,
jak nam się wydaje, zakończyła się 75 lat temu, ale którzy nie wierzą, że ona się
skończy, zanim oni nie wygrają sprawy likwidacji państwa żydowskiego.
Tak więc cała zachodnia prawowitość, globalna prawowitość, finansowanie, pomoc
i usługi były przekazywane w celu utrwalania mitu statusu uchodźcy i wiary w
fikcyjną ideę prawa powrotu.
I żebyśmy nie myśleli, że ten powrót to niewinna idea zwyklej nostalgii za
domem, który należał do pradziadków, a gdzie dziś jest Izrael, to 7
października jest takim powrotem.
7 października to dzień urzeczywistnienia palestyńskiej wizji
powrotu. To nigdy nie była niewinna idea. Ona zawsze zawierała w sobie element
gwałtownego, brutalnego triumfalizmu nad państwem żydowskim. Tak jak wszystkie
te pieniądze pokrywające tego koszty przez 75 lat.
Więc teraz nie musimy pytać, co zastąpi UNRWA, bo to nie ma znaczenia.
A to, co zastąpi UNRWA, to jakikolwiek mechanizm, który będzie kierował prawowitość,
wsparcie, pieniądze i pomoc wyłącznie do tych, którzy zostaną usunięci z list
UNRWA. Tych, którzy nie są już zarejestrowani jako uchodźcy. Ci, którzy
podpiszą i jasno wyrażą, że rozumieją, że nie są uchodźcami i że nie
przysługuje im prawo powrotu. Tylko wtedy będzie można coś stworzyć.
Mamy dokumenty, książki, eseje, wykłady i spotkania, od lat
namawiające kraje-darczyńców, by nie dawały ani jednego dolara. Nie dawajcie
UNRWA ani worka cementu. A już na pewno nie do Strefy Gazy, gdzie 75% mieszkańców
jest nadal zarejestrowanych przez UNRWA jako uchodźcy z Palestyny.
Nie dajcie im nic dopóki ich dominującą ideologią nie jest postrzeganie Gazy
jako domu, który pragną uczynić perłą Morza Śródziemnego, Dubajem Lewantu.
Dopóki ich ideologią jest dosłowne wykorzystanie Gazy jako bazy wypadowej do
wyzwolenia Palestyny od rzeki do morza. Do darczyńców: "Można zagwarantować,
że wszystkie wasze pieniądze, wasza pomoc, wasze worki cementu zostaną
przeznaczone na przekształcenie Gazy w niezwykle skuteczną machinę wojenną dla
urzeczywistnienia brutalnej wizji powrotu".
Więc to właśnie musimy powiedzieć.
Nieważne, kto zastąpi UNRWA. Odwróćmy
równanie.
Prawowitość,
pieniądze, pomoc i usługi będą dostępne tylko dla osób, które zostały skreślone
z list UNRWA, o ile ta organizacja jeszcze będzie istniała, a które same poświadczą,
że rozumieją, iż nie są uchodźcami, że nie mają prawa powrotu i nie mają
zamiaru wyzwalać Palestyny od rzeki do morza.
I chcę zakończyć jednym stwierdzeniem.
7 października powinien położyć kres idei biednych Palestyńczyków, tych, którzy
nieustannie potrzebują pomocy, wsparcia, pieniędzy i pieniędzy.
Palestyńczycy to niezwykle kompetentny naród. 7 października
wymagało lat planowania, ogromnych inwestycji w infrastrukturę, strategii,
dyscypliny, wizji, przewrotnej wizji, ale wizji.
Palestyńczycy nie są niezdolnym narodem. To naród o fatalnych priorytetach.
Przez ostatnie stulecie zdecydowali oni poświęcić cały swój znaczący potencjał
nie na budowę czegoś dla samych siebie, ale dla zniszczenia żydowskiego państwa.
I dopóki taka będzie ich ideologia, to każdy, kto udzieli im jakiegokolwiek
wsparcia finansowego, pomocy i legitymizacji, będzie miał gwarancję, że będą one
wykorzystane do zniszczenie państwa żydowskiego i do kontynuowania wojny.
I jeśli ludzie naprawdę chcą pokoju, to naprawdę zechcą
przestrzegać zasad i wizji Organizacji Narodów Zjednoczonych, odwracając równanie
i wspierając tych, którzy chcą zostawić tę wojnę za sobą, a nie tych, którzy
chcą ją dalej toczyć.
Dziękuję.
Polskie tłumaczenie Alex Wieseltier