RAPORT ROCZNY AMNESTY INTERNATIONAL 2015/16

Poniżej roczny raport Amnesty International dotyczący Izraela i"terenów okupowanych". Kto zgadnie, czego w nim nie ma?

RAPORT ROCZNY AMNESTY INTERNATIONAL 2015/16
IZRAEL I OKUPOWANE TERYTORIA PALESTYŃSKIE
Państwo Izrael
Głowa państwa: Reuven Rivlin
Szef rządu: Benjamin Netanjahu
Na Zachodnim Brzegu, w tym we wschodniej Jerozolimie, siły Izraela dopuściły się nielegalnych zabójstw palestyńskich cywilów, w tym dzieci, oraz uwięziły tysiące Palestyńczyków, którzy protestowali lub inaczej przeciwstawiali się okupacji wojskowej Izraela i przetrzymywaniu ludzi w areszcie administracyjnym. Tortury i inne formy nieludzkiego i poniżającego traktowania były rozpowszechnione i pozostały bezkarne. Władze nadal promowały nielegalne osady na Zachodnim Brzegu i ograniczyły Palestyńczykom swobodę poruszania się, wprowadzając kolejne restrykcje w obliczu eskalacji przemocy począwszy od października, w tym
ataków dokonywanych przez Palestyńczyków na izraelskich cywilów i pozasądowych egzekucji, które przeprowadzali Izraelczycy.
Izraelscy osadnicy na Zachodnim Brzegu atakowali Palestyńczyków i ich własność praktycznie bezkarnie. Strefa Gazy pozostawała pod izraelską blokadą wojskową, co było zbiorową karą dla jej mieszkańców. Władze nadal niszczyły palestyńskie domy na Zachodnim Brzegu i w Izraelu, szczególnie w beduińskich wioskach w regionie Negew, przymusowo wysiedlając ich mieszkańców. Ponadto aresztowały i deportowały tysiące osób ubiegających się o azyl, które pochodziły z Afryki oraz uwięziły izraelskich obdżektorów (osoby odmawiającej odbycia obowiązkowej służby wojskowej z powodów religijnych, moralnych lub etycznych).

TŁO
Relacje izraelsko-palestyńskie pozostawały napięte przez cały rok. W styczniu, po złożeniu wniosku o przyjęcie do Międzynarodowego Trybunału Karnego (MTK) i poddaniu się pod jego jurysdykcję za zbrodnie popełnione na Okupowanych Terytoriach Palestyńskich od czerwca 2014 roku, Izrael tymczasowo wstrzymał wypłacanie dochodów z tytułu podatków dla władz palestyńskich. Ponadto w styczniu prokurator MTK otworzył wstępne postępowanie w sprawie możliwych przestępstw popełnionych na terytoriach okupowanych przez izraelskie i palestyńskie grupy zbrojne. Izrael potępił to posunięcie, ale w lipcu minimalnie zaangażował się we współpracę z prokuratorem Międzynarodowe wysiłki nie doprowadziły do wznowienia negocjacji palestyńskoizraelskich.
Rząd Izraela nadal wspierał promocję i ekspansję nielegalnego osadnictwa na Zachodnim Brzegu, w tym we wschodniej Jerozolimie i podjął kroki w celu autoryzowania kilku osad, które powstały bez zgody ze strony rządu Od października znacznie wzrosła skala przemocy, w której Palestyńczycy, głównie osoby indywidualne i niezwiązane z grupami zbrojnymi, dopuszczali się ataków z nożem w ręku, strzelali, atakowali samochody i
dokonywali szeregu innych ataków przeciwko siłom Izraela i cywilom zarówno w Izraelu, jak i na Zachodnim Brzegu. Zwiększyła się także liczba protestów przeciwko okupacji wojskowej. Siły izraelskie odpowiedziały na ataki i protesty w sposób śmiercionośny. 21 izraelskich cywilów i jeden obywatel USA zginęli z rąk Palestyńczyków w ciągu roku, wszyscy, z wyjątkiem 4 osób, pomiędzy październikiem a grudniem. Siły Izraela zabiły ponad 130 Palestyńczyków pomiędzy październikiem a grudniem. Palestyńskie grupy zbrojne w Gazie
sporadycznie wystrzeliwały rakiety na południe Izraela, w wyniku których nikt nie zginął. Izrael odpowiedział nalotami na Gazę.
W jednym z nich w październiku zginęło dwóch cywilów. Ponadto Izrael przeprowadził kilka nalotów na cele w Syrii.

SWOBODA PRZEMIESZCZANIA SIĘ - BLOKADA GAZY I RESTRYKCJE NA ZACHODNIM BRZEGU
Siły izraelskie kontynuowały blokadę lądową, morską i powietrzną w Gazie, która trwa od 2007 roku, co stanowiło zbiorową karę dla 1,8 miliona mieszkańców tego terytorium.Izraelczycy kontrolowali przemieszczanie się ludzi i towarów do i z Gazy, szczególnie ważnych materiałów konstrukcyjnych, co w połączeniu z zamknięciem przez Egipt przejścia granicznego w Rafah i zniszczeniem tuneli pod granicą znacznie utrudniło odbudowę po konflikcie i podstawowe usługi, a także pogłębiło ubóstwo i bezrobocie.
Siły Izraela utrzymują "strefę buforową" na granicy Gazy z Izraelem i otwierały ogień wobec Palestyńczyków, którzy do niej dotarli.
Strzelali także do rybaków w pobliżu "strefy wyłączonej", którą wyznaczyli Izraelczycy wzdłuż wybrzeża Gazy, zabijając jednego z nich i raniąc innych.
Na Zachodnim Brzegu Izraelczycy ograniczali mobilność Palestyńczyków, którzy nie mieli wstępu na pewne obszary, które albo przeznaczono na strefy militarne albo znajdowały się blisko ogrodzenia/muru skonstruowanego przez Izraelczyków lub w nielegalnych osadach i utrzymywali szereg wojskowych punktów kontrolnych i obwodnic, które ograniczały Palestyńczykom możliwość przemieszczania się, równocześnie zapewniając swobodę przemieszczania się izraelskim osadnikom. Siły Izraela ustanowiły nowe punkty kontrolne i bariery, szczególnie we wschodniej Jerozolimie i okolicach Hebronu, doprowadzając do eskalacji przemocy od października i poddając setki tysięcy Palestyńczyków zbiorowej karze.

ARBITRALNE ARESZTOWANIA I WIĘZIENIE
Władze uwięziły tysiące Palestyńczyków z Terytoriów Okupowanych. Większość z nich trzymano w więzieniach w Izraelu, naruszając prawo międzynarodowe. Setki z nich przetrzymywano bez postawienia zarzutów i procesu na podstawie odnawianych rozkazów administracyjnych, bazując na informacjach otrzymanych od więźniów lub ich prawników; część z nich sprzeciwiała się temu i brała udział w strajkach głodowych. Mohammed Allan, prawnik, podjął strajk głodowy, który trwał 65 dni, w proteście przeciwko jego administracyjnemu zatrzymaniu; wypuszczono go w listopadzie bez postawienia jakichkolwiek zarzutów.
Władze Izraela uruchomiły nową falę dławienia palestyńskich protestów na Okupowanych Terytoriach Palestyńskich, co doprowadziło do eskalacji przemocy począwszy od października. Aresztowano ponad 2500 Palestyńczyków, w tym setki dzieci, a także korzystano z administracyjnego więzienia. Ponad 580 palestyńskich więźniów administracyjnych znajdowało się w więzieniach z końcem roku, w tym przynajmniej 5 dzieci. Ponadto kilku izraelskich Żydów podejrzanych o planowanie ataków na Palestyńczyków przebywało w areszcie administracyjnym.
Palestyńczycy z Terytoriów Okupowanych, którzy byli oskarżeni, zostali skazani w niesprawiedliwych procesach w sądach wojskowych. W grudniu parlamentarzystka palestyńska Khalida Jarrar została skazana na 15 miesięcy więzienia i ukarana grzywną po miesiącach niesprawiedliwego procesu w sądzie wojskowym.

TORTURY I INNE FORMY ZŁEGO TRAKTOWANIA
Izraelskie wojsko i policja, jak również personel Izraelskiej Agencji Bezpieczeństwa (Israel Security Agency -ISA), torturowały palestyńskich osadzonych, w tym dzieci, szczególnie podczas aresztowania i przesłuchań. Liczba informacji o stosowaniu tortur znacznie wzrosła od masowych aresztowań, które rozpoczęły się w październiku. Wśród metod znalazły się bicie pałkami, bicie, dławienia, spętanie, pozycje stresowe, odmowa snu i groźby. Żydzi aresztowani w związku z atakami na
Palestyńczyków również informowali o torturach. Brak odpowiedzialności za stosowanie tortur był powszechny. Władze otrzymały prawie 1000 skarg na użycie tortur przez ISA od 2001 roku, które ciągle wymagają zbadania W lipcu Kneset, parlament Izraela, rozszerzył uprawnienia, które wyłączają policję i ISA z obowiązku nagrywania przesłuchań palestyńskich "podejrzanych o naruszenie bezpieczeństwa". Stało się to przy wsparciu rządu i niezgodnie z zaleceniami Komisji Turkela (patrz poniżej). W tym samym miesiącu, kiedy Kneset przyjął prawo pozwalające władzom na przymusowe karmienie osób, które są na strajku głodowym, pomimo sprzeciwu ze strony grup prawoczłowieczych i ONZ.

BEZPRAWNE ZABÓJSTWA
Izraelscy żołnierze i policja zabili przynajmniej 124 Palestyńczyków z Terytoriów Okupowanych na Zachodnim Brzegu, w tym we Wschodniej Jerozolimie, 22 w Strefie Gazy
i 10 w Izraelu w ciągu roku. Wielu zabitych, w tym dzieci, mogło być ofiarami bezprawnych zabójstw. Wśród nich byli 17-letni Muhammad Kasba i 15-letni Laith al-Khalidi, których postrzelono w plecy odpowiednio 3 i 31 lipca, po tym, jak rzucali kamieniami lub bombami benzynowymi na izraelskich punktach kontrolnych lub w pojazdy, a także Falah Abu Maria, który został postrzelony w klatkę piersiową 23 lipca kiedy siły izraelskie zorganizowały nalot na jego dom. Wiele zabójstw miało miejsce w ostatnim kwartale roku, kiedy policja i wojsko Izraela śmiertelnie postrzeliło Palestyńczyków, którzy dokonali ataków, w tym z nożem w ręku, na Izraelczyków, również na cywilów, albo byli podejrzani i planowania takich zamachów, w sytuacji, w której nie zagrażali życiu i mogli zostać zatrzymani, co czyni takie zabójstwa bezprawnymi. W niektórych sytuacjach zastrzelili Palestyńczyków, którzy leżeli ranni lub nie udzielili niezbędnej pomocy medycznej rannym Palestyńczykom.Pozasądowe egzekucje Niektórzy Palestyńczycy prawdopodobnie stali się ofiarami pozasądowych egzekucji, w tym Fadi Alloun, którego siły izraelskie zastrzeliły 4 października w Jerozolimie; Dania Ershied, 17-latka, i Sa'ad al-Atrash, których Izraelczycy zastrzelili w Hebronie 25 i 26 października oraz Abdallah Shalaldah, zabity przez tajne służby 12 listopada w szpitalu al-Ahli w Hebronie.

NADMIERNE UŻYCIE SIŁY
Siły izraelskie, w tym tajne służby, nadmiernie używały siły przeciwko protestującym na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy, zabijając dziesiątki osób, w tym 43 w ostatnim kwartale roku, i raniąc tysiące innych metalowymi nabojami w gumowej osłonie i ostrą amunicją.
Podczas gdy wielu protestujących rzucało kamieniami lub innymi pociskami, na ogół nie stanowili zagrożenia dla życia dobrze chronionych żołnierzy, a zostali zastrzeleni. We wrześniu izraelski gabinet bezpieczeństwa pozwolił policji na użycie ostrej amunicji we Wschodniej Jerozolimie. 9 i 10 października siły Izraela użyły ostrej amunicji i metalowych nabojów w gumowej osłonie przeciwko protestującym Palestyńczykom na granicach Strefy Gazy, zabijając 9 osób, w tym dziecko, i raniąc wielu innych.

WOLNOŚĆ SŁOWA, ZRZESZANIA SIĘ I ZGROMADZEŃ
Izraelskie rozkazy wojskowe zakazujące nieautoryzowanych demonstracji na Zachodnim Brzegu zostały wykorzystane do zatrzymania protestów Palestyńczyków i aresztując aktywistów, w tym obrońcę praw człowieka Murada Shtewi, którego uwolniono w styczniu po odbyciu 9 i pół miesiąca kary na podstawie Rozkazu Wojskowego nr 101. W wielu sytuacjach dziennikarze, którzy relacjonowali protesty i inne wydarzenia na Zachodnim Brzegu byli atakowani przez policję izraelską i wojsko, czy nawet strzelano do nich.
Ponadto władze zaostrzyły restrykcje wobec Palestyńczyków w Izraelu, zakazując działania północnej gałęzi Ruchu Islamskiego i w listopadzie zamykając 17 organizacji pozarządowych związanych z nim, i aresztując między październikiem a grudniem ponad 250 demonstrantów i organizatorów protestu.
We wrześniu izraelski sygnalista, Mordechai Vanunu, został skazany na tydzień aresztu domowego w związku z wywiadem, jakiego udzielił izraelskiemu Kanałowi 2. Nadal utrzymał się jego zakaz podróży za granicę i komunikowania się elektronicznie z obcymi obywatelami w ciągu roku.

PRAWO DO MIESZKANIA - PRZYMUSOWE WYSIEDLENIA I NISZCZENIE DOMÓW
Na zachodnim Brzegu, w tym we Wschodniej Jerozolimie, Izraelczycy zdemolowali przynajmniej 510 palestyńskich domów i
innych struktur, które wybudowano bez izraelskiego pozwolenia, którego w rzeczywistości nie da się uzyskać, przymusowo wysiedlili ponad 610 osób. Ponadto przymusowo wysiedlili ponad 120 osób, niszcząc lub czyniąc niezdolnymi do zamieszkania przynajmniej 19 domów rodzinnych Palestyńczyków, którzy zaatakowali Izraelczyków. W Obszarze C na Zachodnim Brzegu, pod zupełną kontrolą izraelską, dziesiątki Beduinów i społeczności pasterskich są narażeni na przymusową relokację.
Władze demolują także wiele domów Palestyńczyków w Izraelu, które jak twierdzą wybudowano bez pozwolenia, głównie w wioskach Beduinów w regionie Negew Oficjalnie nie uznano istnienia wielu osad. W maju Sąd Najwyższy zaakceptował planowane zniszczenie "nieuznanej" wioski Um al-Heiran i wysiedlenie jej beduińskich mieszkańców, aby stworzyć nowe miasto żydowskie. W listopadzie rząd zgodził się na stworzenie 5 nowych społeczności żydowskich w regionie, w tym dwóch na miejscu istniejących wiosek Beduinów.

PRZEMOC OSADNIKÓW
Izraelczycy, którzy mieszkają w nielegalnych osadach na okupowanym Zachodnim Brzegu, często atakują palestyńskich cywilów i ich własność, czasem nawet w obecności izraelskich żołnierzy i policjantów, którzy nie interweniują. Atak osadników i próba podpalenia domu rodziny Dawabsheh w miejscowości Duma 31 lipca, blisko Nablus, doprowadził do śmierci 18-miesięcznego Aliego i jego rodziców Sa'ada and Rihamy, i poważnie ranił jego 4-letniego brata Ahmada. Atak pokazał rosnącą liczbę takich działań osadników wewnątrz społeczności palestyńskich i sprawił, że wielu Palestyńczyków nie czuje się bezpiecznie w swoich domach. Podejrzani zostali aresztowani, kilku z nich pozostawało w areszcie wraz z końcem roku.
Izraelski cywil zastrzelił Fadela alQawasmeha będąc blisko żołnierzy izraelskich w Starym Mieście w Hebronie 17 października; nie aresztowano go na miejscu i nic nie wskazuje na to, że będzie przesłuchany. Pomimo tego, że dwóch z trzech Izraelczyków oskarżonych o porwanie i zabójstwo w 2014 roku palestyńskiego nastolatka Muhammada Abu Khdeira zostało skazanych w listopadzie, a zasądzenie kary przewidziane jest na styczeń 2016 roku, to w większości spraw policja izraelska nie bada w odpowiedni sposób przestępstw ze strony i osadników prowadząc do bezkarności z ich strony.

BEZKARNOŚĆ
W czerwcu Niezależna Komisja Śledcza ONZ do spraw konfliktu w Gazie w 2014 roku opublikowała raport, w którym dokumentuje zbrodnie wojenne sił izraelskich i palestyńskich grup zbrojnych w trakcie 50- dniowego konfliktu i wezwała do wzięcia za nie odpowiedzialności. Izrael odrzucił wnioski ONZ i kontynuował wojskowe dochodzenia, ale nie były one niezależne i nie przyniosły sprawiedliwości. Izraelskie władze wojskowe otworzyły dochodzenia w związku ze śmiercią Palestyńczyków, zabitych przez siły izraelskie na Zachodnim Brzegu, ale były one wadliwe i tylko jedno z 2013 roku doprowadziło do oskarżenia o "nieumyślnym użyciu broni palnej". Nastąpiły poważne opóźnienia i odwołanie do Izraelskiego Sądu Najwyższego.
We wrześniu komisja rządowa opublikowała przegląd rekomendacji Komisji Turkela z 2013 roku w sprawie izraelskiego systemu śledczego i zgodności z prawem międzynarodowym. Pominęła pewne rekomendacje, jak na przykład włączenie zbrodni wojennych do prawa krajowego i nie określił konkretnych kroków czy wymagań budżetowych potrzebnych do implementacji innych rekomendacji.

PRZEMOC WOBEC KOBIET I DZIEWCZĄT
Pojawiły się nowe zgłoszenia dotyczące przemocy wobec kobiet , szczególnie ze strony społeczności palestyńskich w Izraelu.
Według informacji uzyskanych od aktywistów przynajmniej 18 kobiet zostało zamordowanych w Izraelu, w większości przez partnerów lub członków rodziny; niektóre zabito po tym jak próbowały otrzymać pomoc na policji.

UCHODŹCY I OSOBY UBIEGAJĄCE SIĘ O AZYL
Władze ciągle odmawiały dostępu osobom ubiegającym się o azyl, spośród których 90% pochodziło z Erytrei lub Sudanu, do sprawiedliwego procesu ubiegania się o status uchodźcy. Z końcem roku ponad 4200 z nich przetrzymywano w ośrodku detencji Holot i na pustyni Negew.
W sierpniu Wysoki Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że przepisy nowelizacji Ustawy zapobiegającej infiltracji z grudnia 2014 roku, które pozwalają władzy na uwięzienie osób ubiegających się o azyl na 20 miesięcy w Holot, były nieproporcjonalne i nakazał rządowi zmianę prawa i uwolnienie osób, które są tam uwięzione od ponad roku.
Około 1200 z 1800 osób uwolniono z Holot ale arbitralnie zabroniono im wstępu do Tel Awiwu i Eljatu. Tysiące innych trafiło do Holot w związku z rozszerzonymi kryteriami aresztowania i liczba osadzonych ciągle pozostaje bardzo wysoka. W listopadzie rząd zaproponował nowy projekt zmian, który pozwalałby na aresztowanie osób ubiegających się o azyl w Holot do roku, z
możliwością przedłużenia o kolejne 6 miesięcy.
Tylko garstka spośród tysięcy Erytrejczyków i Sudańczyków, którzy ubiegali się o azyl, otrzymało go do końca roku. Rząd wywierał presję, w tym na osadzonych w Holot, żeby "dobrowolnie" opuścili Izrael. Z końcem listopada ponad 2900 osób zdecydowało się na "dobrowolne powroty". W listopadzie sąd podtrzymał decyzję rządu z marca, żeby deportować część z 45 000 osób ubiegających się o azyl bez ich zgody do Rwandy i Ugandy lub uwięzić ich na czas nieokreślony w więzieniu Saharonim. Rząd nie opublikował szczegółów porozumienia z Rwandą i Ugandą, ani nie udzielił informacji odnośnie gwarancji, że osoby deportowane nie będą odesłane do krajów swojego pochodzenia, naruszając tym samym zasadę non-refoulement.

OSOBY UCHYLAJĄCE SIĘ OD SŁUŻBY WOJSKOWEJ ZE WZGLĘDU NA PRZEKONANIA
Co najmniej 4 osoby uchylające się od służby wojskowej ze względu na swoje przekonania zostały uwięzione. Wśród nich znalazł się Edo Ramon, najprawdopodobniej uwięziony od marca za odmowę odbycia służby w izraelskim wojsku.

Alex Wieseltier

24 May 2016