Nadepnięcie i reakcja
Nadepnięcie i reakcja
Robert
Frost
Moja noga śmiała
Motykę przydeptała,
Co na grzędzie stała.
A ta bez namysłu żadnego,
Cios mi zadała
W środek umysłu mojego.
Niewinna oddała swym ciałem
A ja wściekły brzydko ją nazwałem.
I muszę powiedzieć, że zadała mi cios,
Który poczuł mój nos
Jako próbkę odwetu złośnego.
I może to głupio działa,
Czyż taka zasada istniała,
Że każda broń bez mała
W narzędzie się zmieniała?
Więc o czym historia ta cała?
Narzędzie nadepnięte przypadkiem
W broń się zmieniło ukradkiem.
…………………………………………………
The Objection To Being Stepped On
At
the end of the row
I stepped on the toe
Of an unemployed hoe
It rose in offense
And struck me a blow
In the seat of my sense.
It wasn't to blame
But I called it a name.
And I must say it dealt
Me a blow that I felt
Like a malice prepense.
You may call me a fool,
But was there a rule
The weapon should be
Turned into a tool?
And what do we see?
The first tool I step on
Turned into a weapon.